Thermidor

 

Premiera: 07.11.2015, czas trwania: 2 godz. (bez przerwy), Scena Kameralna

Autor: Stanisława Przybyszewska
Przekład: (z niemieckiego) Stanisław Helsztyński
Opracowanie tekstu: Janusz Majcherek
Opracowanie tekstu: Edward Wojtaszek
Reżyseria: Edward Wojtaszek
Scenografia: Weronika Karwowska
Muzyka: Tomasz Bajerski
Światło: Mirosław Poznański
Projekcje: Filip Tarczewski ZOOM MEDIA
Asystent scenografa: Wisłomira Nicieja
Asystent reżysera, inspicjent, sufler: Katarzyna Zbrojewicz
 
 

Premiera: 07.11.2015, czas trwania: 2 godz. (bez przerwy), Scena Kameralna

31 maja i 1 czerwca o godz. 19.30 - POŻEGNANIE Z TYTUŁEM!

"Thermidor" opowiada o wydarzeniach historycznych, ale zarazem jest sztuką współczesną – przedstawia mechanizmy polityczne, które działają nie tylko w momentach wielkich przełomów. Stanisławę Przybyszewską fascynowała Wielka Rewolucja Francuska; spośród jej działaczy upodobała sobie Robespierre`a, czyniąc zeń męża opatrznościowego. W "Thermidorze" ukazała kluczowy moment rządów jakobińskich, gdy zastosowany jako narzędzie naprawiania świata terror przekracza wszelką miarę, a Robespierre zaczyna być postrzegany jako doktryner, który zmierza do dyktatury. W najbliższym otoczeniu Robespierre`a zawiązuje się spisek na jego życie.

To historia. Ale spod kostiumu historii wyłaniają się wizerunki ludzi, którzy sprawują władzę, ulegają namiętnościom władzy i realizują logikę, jaką narzuca władza. Gotowi są dla niej wchodzić w cyniczne układy, łamiąc bez skrupułów zasady przyzwoitości. Bohaterowie "Thermidora" to gracze rozpaleni walką o przetrwanie i dominację, a zarazem zmuszeni do zimnej kalkulacji; budzą strach u innych, ale sami są owładnięci strachem o własną przyszłość. Ich rola nie kończy się wraz z mijającymi wypadkami. Tworzą uniwersalne modele zachowań politycznych, które powracają w coraz to nowych sytuacjach i kostiumach.

Posłuchaj wywiadu z Marcinem Kwaśnym (materiał Radia Mazowsze) - plik MP3

- UWAGA: Ze względów inscenizacyjnych spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię po rozpoczęciu spektaklu.

PLAN WIDOWNI

 
  • "Thermidor, czyli mała scena, ale spektakl wielki!"

    Włodzimierz Neubart, Blog Chochlik Kulturalny, 18.04.2016

    Twórcy przedstawienia oddziałują na zmysły widzów już od chwili ich wejścia na salę. Oto bowiem jawi nam się scenografia – te wszystkie wiszące z sufitu haki robią piorunujące wrażenie. Ustawione blisko nas miski są równie wymowne… Ktoś, kto nawet nie (...)

    Twórcy przedstawienia oddziałują na zmysły widzów już od chwili ich wejścia na salę. Oto bowiem jawi nam się scenografia – te wszystkie wiszące z sufitu haki robią piorunujące wrażenie. Ustawione blisko nas miski są równie wymowne… Ktoś, kto nawet nie do końca zna historię Francji, będzie miał natychmiastowe skojarzenia.
    (...) Upadek Robespierre`a poprzedzony jest wszakże znakomitą, ba, powiedziałbym – genialną sceną rozmowy Robespierre`a z Saint-Justem. Ten fragment sztuk wciąga i hipnotyzuje. Aktorzy nie szarżują, a jednak emocje biją w nas jak obuchem. Jeden rekwizyt – laska Robespierre`a – daje więcej niż stu walczących rewolucjonistów w niejednej inscenizacji dramatu historycznego. Ruch sceniczny też świetny, czuć, że trwa tu walka o idee! Scenografia, niezmienna w zasadzie od początku przedstawienia, również sprzyja wymowie sztuki. Na dodatek, kiedy w końcowej scenie wszystko, czego się spodziewamy, dzieje się nie wprost, mamy nie tylko znakomitą zmianę scenograficzną, tę wielką płachtę, z której płyną potoki krwi, ale też przede wszystkim czujemy, że widowisko jest wierne koncepcji Stanisławy Przybyszewskiej, co przecież ważne.
    (...) Zawsze zwracam ogromną uwagę na kostiumy. Nie cierpię, gdy w przedstawieniu z wielką historią w tle kostiumy są tylko umowne, albo - co gorsza - współczesne! Także i pod tym względem jest jednak w „Thermidorze” wspaniale. Mamy tu wszystko, czego można byłoby oczekiwać. Barwne stroje, wymyślne fryzury, świetne dodatki: kryzy, lamówki, guziki, buty, pierścienie, nawet wstęgi! Wielkie, wielkie ukłony dla scenografów i osób odpowiedzialnych za kostiumy.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.chochlikkulturalny.blogspot.com 

    więcej 
  • "Z gilotyną w tle"

    Wiesław Kowalski, Teatr Dla Was, 14.02.2016

    Scena przy Sewerynów sprzyja budowaniu atmosfery współuczestnictwa w sporach, dylematach i rozterkach głównych protagonistów dramatu, a także w spiskowych teoriach nerwowo toczonych wokół mediacyjnego stołu. W tak ograniczonej przestrzeni nie da się ukryć (...)

    Scena przy Sewerynów sprzyja budowaniu atmosfery współuczestnictwa w sporach, dylematach i rozterkach głównych protagonistów dramatu, a także w spiskowych teoriach nerwowo toczonych wokół mediacyjnego stołu. W tak ograniczonej przestrzeni nie da się ukryć żadnego gestu, spojrzenia, wyrazu twarzy przed okiem wciągniętego w akcję od pierwszej sceny widza. I to co robi w tej materii Szymon Kuśmider (Collot) musi budzić najszczerszy podziw. Zresztą wszyscy aktorzy w tym przedstawieniu nie tylko doskonale wiedzą co grają, ale też potrafią odnaleźć odpowiednie środki wyrazu aktorskiego, by całą swoją erudycję na temat granych postaci przekazać publiczności, która słucha ich z zapartym tchem. Zwraca to szczególną uwagę, jako że nie jest dominantą w codziennej praktyce naszych teatrów.
    (...) Marcin Kwaśny rysując portret nie pozbawionego neurotyczności Robespierre’a, którego idealizm jest w tym przypadku bardziej cechą jego charakteru niż wieku, czyni z niego człowieka jeszcze bardziej frapującego niż z samej lektury dramatu mogłoby wynikać. Nie znaczy to jednak, że tracimy z oczu to, co determinuje sama litera tekstu Przybyszewskiej i kwintesencja jego ducha. (...) Marcin Kwaśny ma znakomitego partnera w osobie Krzysztofa Kwiatkowskiego, który jako Saint-Just jest tak samo pełen namiętności, konstruujących dramaturgiczną intensywność i napięcie budujące energetyczny potencjał widowiska, ukazującego polityczną rzeczywistość we wszystkich jej sprzecznościach i nierzadko mało subtelnych niuansach.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.teatrdlawas.pl

    więcej 
  • "Perpetuum mobile"

    Hanna Karolak, Gość Niedzielny nr 50/13.12, 11.12.2015

    Najciekawszy fragment sztuki to spotkanie dwóch najbardziej oddanych sobie i sprawie: Robespierre'a i Saint-Justa. Robespierre odkrywa przed idealistycznie postrzegającym rewolucję Saint-Justem swoją machiaweliczną wizję zniszczenia dzieła, które stworzyli. Z obserwacji (...)

    Najciekawszy fragment sztuki to spotkanie dwóch najbardziej oddanych sobie i sprawie: Robespierre'a i Saint-Justa. Robespierre odkrywa przed idealistycznie postrzegającym rewolucję Saint-Justem swoją machiaweliczną wizję zniszczenia dzieła, które stworzyli. Z obserwacji Robespierre'a wynika, że dzieło rewolucji wynaturzyło się i niszczy samo siebie. Żeby temu przeciwdziałać, trzeba je unicestwić, zanim pożre wszystkie ideały. To nie do pojęcia przez naiwnego, oddanego bez reszty towarzysza. To zapewne linia obrony samej autorki, która do końca idealizowała Robespierre'a. Dzięki niemu, jak pisała, odkryła moralność i "najwyższe duchowe pojęcie ludzkości".
    Największym walorem spektaklu nie są nawet aktualnie brzmiące tyrady spiskowców, ale kreacje Robespierre'a i Saint-Justa, czyli Marcina Kwaśnego (ostatnio nagrodzonego za filmową rolę rotmistrza Pileckiego) i Krzysztofa Kwiatkowskiego, który ma za sobą rolę Irydiona na deskach Teatru Polskiego.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.warszawa.gosc.pl

    więcej 
  • "Czysta formalność"

    Przemysław Skrzydelski, wSieci nr 48, 30.11.2015

    Przybyszewska daje lekcję tego, co w scenicznej praktyce najistotniejsze: dialog bez podpórek; kto nazwie to agonem, trafi w dziesiątkę, bo przy okazji doprecyzowuje, że chodzi o bitwę na argumenty. Edward Wojtaszek tak odczytuje ten dramat, nie stawia się w roli demiurga (...)

    Przybyszewska daje lekcję tego, co w scenicznej praktyce najistotniejsze: dialog bez podpórek; kto nazwie to agonem, trafi w dziesiątkę, bo przy okazji doprecyzowuje, że chodzi o bitwę na argumenty. Edward Wojtaszek tak odczytuje ten dramat, nie stawia się w roli demiurga porządkującego po swojemu sceniczną rzeczywistość. To umiejętność, którą niegdyś nazywano często reżyserią dyskretną.
    (...)Strach i panika decydują o tym, co mówią i jak mówią, jednak przed sobą grają mężów stanu gotowych do każdej riposty. Ten strach widać lepiej z dystansu, dlatego przy scenografii ograniczonej do negocjacyjnego stołu daje to specyficzny efekt; to nerwowe uciekanie wzroku, te próby chowania się po kątach, gdy np. Collot (Szymon Kuśmider) przeczuwa, że partner rzuca mu prawdę w oczy, biją po oczach przede wszystkim widza. Wojtaszek więcej odkrywa dla niego, bo precyzyjnie czyta dramat jako rozgrywkę w mikroskali, którą tutaj jest komnata spiskowców. A widz skupiony na tym polu gry może ich przyszpilić, trzymać pod soczewką. To działa bez zarzutu. Tym bardziej że rozumiemy już tło wydarzeń, patrzymy na nie jak na exemplum historyczne. To też daje frajdę.
    Nie zaistniałoby to przedstawienie nie tylko bez odczytania Wojtaszka, lecz również bez aktorskiej świadomości ustawiania się w konkretnych wymaganiach i nieprzeszarżowania. Kuśmider jest aktorem wybitnym(...) W "Thermidorze" jego sekret tkwi w wątpliwości: triumfowaniu i wycofywaniu, gestach tak skrajnych, tutaj zaś ledwo rozróżnialnych, rodzących się w samym spojrzeniu. Tylko w detalach da się przejrzeć maskującego się człowieka. Wyższy poziom zawodowstwa.
    Ale jest jeszcze Marcin Kwaśny jako Robespierre pojawiający się w ostatniej odsłonie, by przekonać Saint-Justa (też świetny Krzysztof Kwiatkowski), kto tu tak naprawdę uprawia politykę. I pozostawić po sobie zagadkę osobowości. W paręnaście minut przydaje Kwaśny setek wątpliwości co do Robespierre'a i żadnych trafnych odpowiedzi.

    więcej 
 
 
Zwiastun spektaklu
Dźwiękowy zwiastun spektaklu
 
 
SCENA KAMERALNAwtorek, środa, czwartek, niedzielapiątek, sobota
I STREFA (parter)N 44 zł, U 40 złN 46 zł, U 42 zł
II STREFA (balkon)N 40 zł, U 36 złN 42 zł, U 38 zł

31 maja i 1 czerwca o godz. 19.30 - POŻEGNANIE Z TYTUŁEM!

- PLAN WIDOWNI
- Ze względów inscenizacyjnych spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię po rozpoczęciu spektaklu.
- Wejściówki w cenie 20 zł sprzedawane są na 30 minut przed spektaklem. Płatność za wejściówki wyłącznie gotówką.
- Bilety ulgowe (U) przysługują: uczniom, emerytom, rencistom, osobom z niepełnosprawnością oraz odznaczonym "Zasłużony dla Kultury Polskiej" za okazaniem legitymacji.
- Ceny biletów w sprzedaży on-line zawierają opłatę manipulacyjną.
- Propozycje tańszych biletów znajdą Państwo wśród naszych OFERT SPECJALNYCH.

 
 
Uwaga: ta strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień przeglądarki znajdziesz tutaj. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Czym są pliki "cookie" - „ciasteczka”?


Poprzez pliki „ciasteczka” należy rozumieć dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniach końcowych użytkowników przeznaczone do korzystania ze stron internetowych. Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika i odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego indywidualnych preferencji. „Ciasteczka” zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Pliki cookies, wykorzystywane są w celu: tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych dostosowanie zawartości i wyglądu strony do preferencji użytkownika

Używane ciasteczka na naszej stronie


  1. PHPSESSID - identyfikator sesji użytkownika
  2. PersistentQueueNumber,manageableQueueCookie0 – przechowuje kolejkę zdjęć
  3. CMS_DEBUG – debugowanie strony
  4. jsltTestCookie – testowe ciasteczko
  5. CookieInfo - informacja o wyświetleniu powiadomienia dotyczącego użycia przez stronę plików cookies
  6. __utmaa, __utmab, __utmac, __utmaz - używane są przez usługę Google Analytics która pozwala na generowanie statystyk strony www
  7. x-src, datr - używane przez facebook.com
  8. demographics ,dkv, VISITOR_INFO1_LIVE,use_hitbox,PREF - youtube.com

Zmiana ustawień ciasteczek (cookies) w przeglądarkach:


- Opera
- Firefox
- Internet Explorer
- Chrome
- Safari

Wyłączenie akceptacji ciasteczek znacznie ogranicza funkcjonalność większości podstron witryny.